bizuteria-damska-meska  naturalne-kadzidla-zywice  naturalne-wonnosci-kosmetyki  swiece-sojowe-zapachowe swiece-z-wosku-pszczelego   woski-sojowe-zapachowe  olejki-zapachowe-i-eteryczne  kominki-kadzielniczki-swieczniki    zapachy-do-samochodu-i-domu   akcesoria   dekoracje-dla-domu  ksiazki-i-czasopisma

Darmowa dostawa od 150zł - Kup teraz!

   

Modlitwa Jezusowa

Modlitwa Jezusowa jest starożytną praktyką modlitewną, która pomaga każdemu i w każdej chwili żyć w łączności z Panem Bogiem. Jej prostota i głębia sprawiają, że nie ma miejsca, sytuacji, stanu, zawodu, który uniemożliwiałby otrzymanie daru modlitwy nieustannej. Drogą do niej jest wierne i wytrwałe przyzywanie Imienia Jezus.

Korzeni modlitwy Jezusowej należy szukać w zachęcie Pana Jezusa do tego, żeby zawsze się modlić i nie ustawać (zob. Łk 18,1) oraz w poleceniu św. Pawła: Nieustannie się módlcie (1 Tes 5,17). Te słowa nie dawały spokoju wielu ascetom i mnichom. Nie wiedzieli, w jaki sposób jest możliwe spędzanie całego czasu na modlitwie. Nie rozumieli w pełni polecenia z Nowego Testamentu. Bardzo różnie je interpretowano i było wiele sposobów odpowiedzi na nie. To z próby znalezienia sposobu dojścia do modlitwy nieustannej wyrosło to, co dzisiaj określany mianem modlitwy Jezusowej. Jej forma kształtowała się przez wieki.

Modlitwa Jezusowa powstała w środowisku monastycznym. Wielką rolę w jej uformowaniu odegrali pierwsi pustelnicy egipscy. Uważali, że modlitwa powinna ogarnąć całe życie człowieka i dokonywać się cały czas, a nie tylko w określonych porach. Drogą do tego miało być rozważanie lub recytowanie wybranych fragmentów z Pisma Świętego. Tych tekstów uczono się na pamięć i mnisi mieli je powtarzać w różnych okolicznościach podczas różnych zajęć (np. pracy, spoczynku czy podróży). Recytowane słowa miały stać się integralną częścią ich życia. Podczas tej praktyki należało unikać rozproszeń, zachować stałą pamięć o Bogu, będąc świadomym przebywania w Jego obecności.

Szczególnym rodzajem dojścia do modlitwy nieustannej i stałej pamięci o Bogu miało być powtarzanie jednego, niezmiennego wezwania. Ten sposób modlitwy rozwinął się w IV-VII w. Później mnisi bizantyjscy zalecali, aby to wezwanie powtarzać bardzo wiele razy w ciągu dnia, aż do niego się przywyknie w taki sposób, by wciąż brzmiało wewnątrz serca.

Ostateczna forma tej modlitwy ukształtowała się w drugiej połowie średniowiecza. Jej standardowa formuła brzmi: Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem. Wezwanie to nawiązuje do słów z Nowego Testamentu: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną (Łk 18,38) oraz Boże, miej litość dla mnie, grzesznika (Łk 18,13).

Składa się ono z dwóch części. Pierwsza stanowi wezwanie Jezusa, z wypowiedzeniem Jego Imienia oraz wyznaniem Jego Bóstwa. Zawiera zatem uwielbienie, adorację, wyznanie wiary. Druga część stanowi prośbę o miłosierdzie. Wyraża skruchę i prośbę do Boga o zmiłowanie się nad człowiekiem, który staje przed Nim jako grzesznik. Powtarzaniu tego wezwania do Pana Jezusa ma towarzyszyć świadomość stałej obecności Boga.

Powyższe wezwanie może być używane w formie krótszej lub nieco zmienionej. W pierwszych wiekach kształtowania się tej modlitwy używano różnych zwrotów. Istotne jest, aby wezwanie nie wypowiadać mechanicznie, ale czynić to świadomie, w skupieniu i powoli. Ta praktyka modlitewna ma przede wszystkim pomóc w nawiązaniu zażyłej więzi z Chrystusem.

 

źródło: www.cspb.pl - portal o duchowości monastycznej prowadzony przez Opactwo Benedyktynów w Tyńcu

 

PRAKTYKA MODLITWY JEZUSOWEJ

Podczas modlitwy Jezusowej powtarzana jest jedna formuła: "Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem". To klasyczne wezwanie w tej modlitwie. Nawiązuje ono do słów z Nowego Testamentu: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną oraz Boże, miej litość dla mnie, grzesznika. Możemy w nim wyróżnić dwie zasadnicze części. Pierwsza jest zwróceniem się do Jezusa, z wypowiedzeniem Jego Imienia oraz wyznaniem Jego Bóstwa. Zawiera uwielbienie, adorację oraz wyznanie wiary. Druga stanowi prośbę o miłosierdzie, gdyż wyraża skruchę i prośbę do Boga o zmiłowanie się nad człowiekiem, który staje przed Nim jako grzesznik.

Formuła ta ukształtowała się na przestrzeni wieków. Wcześniej były stosowane różne wezwania. Oto niektóre, najbardziej znane:

Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, zmiłuj się nade mną
Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną (krótsza wersja klasycznego wezwania)
Panie Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną (krótsza wersja klasycznego wezwania),
Panie, zmiłuj się nad nami (formuła używana w Eucharystii)
Boże wejrzyj ku wspomożeniu memu, Panie pośpiesz ku ratunkowi memu (zaproponowana przez św. Jana Kasjana)
Panie Jezu (lub) Panie Jezu Chryste (zaproponowana przez Diadocha z Fotyki)
Marana tha (proponowana przez Światową Wspólnotę Medytacji Chrześcijańskiej)

Każdy wybiera formułę, która najbardziej mu odpowiada. Dla początkujących polecana jest klasyczna wersja wezwania. Zgodnie z nauką Ojców nie powinno się jej zmieniać. Jest to dość istotne, ponieważ modlitwa Jezusowa ma nas doprowadzić do świętego skupienia, stałej pamięci o Bogu. Powtarzanie sprawia, że pamiętamy o Tym, którego wzywamy w modlitwie. Formuła, która jest powtarzana wiele razy z miłością i oddaniem, przenika do serca ludzkiego, stając się modlitwą nieustanną. To prowadzi do oczyszczenia umysłu i serca, do wyciszenia. Pan Jezus powiedział, aby na modlitwie nie być gadatliwym jak poganie. Bóg wie, co mamy w sercu. Nie potrzeba wielu słów. Nie trzeba przejmujących mów - wystarczy proste wołanie, w którym można zawrzeć każdą prośbę.

Modlitwę Jezusową można praktykować w każdym miejscu i w każdym czasie.

Modlitwa Jezusowa, jako sposób realizowania modlitwy nieustannej, ma prowadzić człowieka do przylgnięcia do Boga. Nie jest ona zarezerwowana tylko dla mnichów, przecież słowa Jezusa czy św. Pawła były skierowane do wszystkich ludzi. Jest to wezwanie dla każdego z nas, aby nasze myśli jak najczęściej biegły do Źródła naszego istnienia. Życie mamy od Boga, od Niego bowiem wyszliśmy i do Niego zmierzamy. Modlitwa Jezusowa ma nas uwrażliwiać na relację do naszego Stwórcy. Możemy to odnieść do naszych ludzkich relacji. Kim są osoby, o których najczęściej myślimy? Z kim najwięcej rozmawiamy, najczęściej spędzamy czas? Jak ważne są dla nas te osoby? Jakie miejsce pośród nich zajmuje Jezus? Rozmyślanie o modlitwie nieustannej to okazja do refleksji nad moim stosunkiem do osób mi najbliższych. Jak często o nich myślę? Ile poświęcam im czasu? Jak wygląda moja modlitwa za nich? W czyim towarzystwie najchętniej przebywam?

Jezus wzywa nas do nieustannej modlitwy, ponieważ On cały czas o nas pamięta i nieustannie ma nas na uwadze. Ciągle o nas myśli. Bez przerwy przy nas jest i pragnie naszego bycia przy Nim. Modlitwa nieustanna może być udziałem każdego wierzącego, nie tylko mnicha.

 

autor: Brunon Koniecko OSB- prowadzi rekolekcje Oddychać Imieniem w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu